Home » Turystyka » Tatrzańscy nosicze

Tatrzańscy nosicze

Niewiele osób słyszało o tatrzańskich nosiczach. Zacznijmy zatem od ciekawej historii, w jaki sposób to się zaczęło…

Nosicz (słow. nosič) to tatrzański tragarz. Spotykany jest zwykle na terenach słowackiej części Tatr. Jest osobą, która zaopatruje, przynosi do schroniska wszystko, czego mu potrzeba, np. jedzenie, wodę, paliwo. Ładunek, który muszą ze sobą zabrać, może wynieść nawet od 60 do 80 kilogramów. W drodze powrotnej nosicze znoszą śmieci ze schroniska. Zawód został zapoczątkowany w XIX wieku, kiedy to zaczęto budować pierwsze schroniska. Również pierwsi turyści wyrażali życzenie, aby ich bagaże nosili przewodnicy bądź inne osoby, które znajdowały się z nimi na szlaku.

Z początku wielu nosiczów było potrzebnych także przy budowach kolejnych schronisk. Wynosili materiały budowlane, ważące średnio 50-60 kg, od Siodełka do Doliny Pięciu Stawów Spiskich.

Źródło: tatromaniak.pl

W latach 30. byli także potrzebni do budowy kolejki linowej na Łomnicę. Kolejne pokolenie nosiczów pochodziło przeważnie spoza terenu Tatr. Studenci zazwyczaj podejmowali się tej pracy, aby oderwać się od tamtejszego systemu politycznego. Doceniali obcowanie z przyrodą oraz swobodę. Istotna była także wolność, zwłaszcza myśli i odejście od trudnej wtedy sytuacji politycznej.

W Polsce nie zobaczymy nosiczów, ponieważ położenie naszych schronisk jest znacznie łagodniejsze niż słowackich. Umiejscowienie słowackich chat wymaga natomiast pomocy nosiczów. Mężczyźni dźwigają na plecach wielkie stelaże z zaopatrzeniem. To dzięki ich pracy możemy wypić w schronisku herbatę czy cokolwiek zjeść. Istnieje kilka znanych schronisk, które są zaopatrywane przez nosiczów. Jest to między innymi schronisko pod Rysami (2250 m n.p.m.). Znajduje się ono w Tatrach Wysokich, w górnej części Doliny Żabiej Mięguszowieckiej. Nie prowadzi tam żadna droga dojazdowa, dlatego nosicz jest tam bardzo potrzebny. Innym, znanym miejscem jest schronisko Téryego (2015 m n.p.m.). Położone jest w słowackiej części Tatr Wysokich, na granicy Doliny Pięciu Stawów Spiskich i Doliny Małej Zimnej Wody. Jest najwyżej położonym schroniskiem w Tatrach czynnym przez cały rok.

Źródło: tatromaniak.pl

Podejmowane są próby bicia rekordów we wnoszeniu ciężarów do schronisk. Rekordzistą został Laco Kulanga, który przyniósł 207 kg do schroniska Zamkovskiego. Organizowane są także zawody nosiczów, gdzie muszą przebyć trasę z 60-kilogramowych ładunkiem na plecach w jak najkrótszym czasie. W wielu miejscach proponuje się również turystom, aby sami wnieśli coś do schroniska. W zamian za pomoc mogą potem dostać herbatę czy posiłek.

Osobom zainteresowanym historią nosiczów, proponujemy odwiedziny Rafinerowej Chaty,
gdzie znajduje się muzeum tragarzy. Można tam obejrzeć pamiątkowe nosidła i dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego niezwykłego zawodu.

Spotykając nosiczy na swojej drodze, bo z pewnością się na nich natkniemy, doceńmy ich pracę
i trud jaki w nią wkładają.

Comments are closed.